Listopad tego roku był wyjątkowo ciepły. Niestety nie udało wyjechać się na koncert do Amsterdamu, ale nic straconego! Royal Republic przyjadą ponownie do Polski ostatniego dnia stycznia! Już nie mogę się doczekać. Powiedzcie proszę, że ten czas szybko zleci....
Muszę też w końcu zabrać się za swój licencjat! Z listy wymyślonych przeze mnie tematów zostawiłem tylko (aż?) dwa, i wypadałoby w końcu któryś z nich wybrać i zabrać się za pisanie. OMG. Lada moment zaczną się kolokwia, potem egzaminy i znowu czas skurczy mi się do minimum. Ah! A co w tym miesiącu było "the best"?



