The Best Of... (1)

czwartek, sierpnia 01, 2013


Witajcie! Lipiec za nami. Postanowiłem wprowadzić cykl nowych wpisów na blogów. Mam na myśli coś w rodzaju podsumowania, takie the best of z danego miesiąca. Co wy na to? Zobaczymy, jak nam to wyjdzie....

 NA KUCHENCE 


-> Kochamy lato! Nie tylko za słońce, burze i urlop w pracy, ale też za świeże owoce, które są dostępne na wyciągnięcie ręki. Robimy z nich kompoty, pyszne ciasta, owocowe zupy, zjadamy je "na surowo", albo miksujemy na orzeźwiające, przepyszne smoothie czy koktajle, które nie tylko zaspokoją Twój głód, ale i letnie pragnienie. Dla mnie zdecydowanym numerem jeden wśród koktajli jest ten z mango i pomarańczy, zaraz po nim jest truskawkowy, a lipiec = końcówka truskawek.
---

 NA CEDEKU 



-> Rzeczy nie powinno oceniać się po okładce, płyt tym bardziej. Chociaż w tym przypadku sięgając po The Veils sugerowałem się tylko i wyłącznie okładką, i wcale się nie myliłem. Okładka w tym przypadku to tylko zgrabnie opakowane 10 ujmujących swobodą, klimatem, a przede wszystkim naturalnością i szczerością utwórą, które pieszczą moje uszy!
---

 W BIBLIOTECZCE 


-> Wszystko zaczyna się od telefonu na policję. Zaniepokojona matka zgłasza zaginięcie jej szesnastoletniego syna. Policja jednak bagatelizuje sprawę i dopiero po dwóch dniach "bierze się do roboty".
"Ciemne sekrety" to prawie pięćset stron mrocznego, trzymającego w napięciu thrillera, z nieprzewidywalną, a przede wszystkim wciągającą fabułą. To duet Hjorth i Rosenfeldt funduje nam tę rozrywkę, od której nie będziesz mógł się oderwać!

 
---

 NA EKRANIE 


-> Wpadłem po uszy - i to bardzo! Otóż, obiecałem sobie, że nadrobię "serialowe zaległości", a są one całkiem spore. Zacząłem od serialu "Gotowe na wszystko", a konkretnie od sezonu czwartego. Tak mnie wciągnęło, że wczoraj skończyłem sezon siódmy! Jeszcze jeden przede mną. Sierpień jest długi, prawda? :)

4 komentarze:

  1. Liczę na to, że sierpień jest długiiiii....:) sama mam tysiące rzeczy do zrobienia na urlopie, tysiące planów itp.
    A płytą zainteresowałeś mnie bardzo, okładka genialna! Ciekawe czy muzyka też mi spasuje, bo zespołu kompletnie ńie kojarzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Ci się spodoba. Jakby co - szukaj w dobrych sklepach muzycznych, czyli empiki omijaj szerokim łukiem :)

      Usuń
  2. Desperatki to jeden z moich ulubionych seriali i miałam z nim podobne doświadczenia co Ty. jak włączyłam pierwszy sezon to po tygodniu kończyłam czwarty :) miłych seansów!

    OdpowiedzUsuń
  3. Z serialami jest tak chyba zawsze - wciągają i nie można przestać oglądać :)
    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń

Hej! Jesteś tu? No, powiedz coś..... :)